
Legenda
Kapliczka
Legenda
Nazwy
Bibliografia
Tak opisuje wieś w 1895 Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego Za Długosza należały do kapituły krakowskiej, a mianowicie stanowiły uposażenie scholastyka, Kazimierz Jagiellończyk przeniósł je w 1440 r. z prwa polskiego na magdeburskie. (...) Mistrzejowice graniczą na wschodzie z Zesławicami, na południe z Bieńczycami, a na zachodzie z Prądnikiem Czerwonym
od 1951 należą do Nowej Huty.
Mistrzejowice nosił numer 48A.Wzniesiono go w latach 1895 - 1896. Był to fort pancerny obrony bliskiej, zaprojektowany przez Polaka Emila Gołogórskiego ( był generalnym inspektorem wojsk saperskich).
Zadaniem fortu było ostrzeliwanie doliny Dłubnii i miedzypola fortu Batowice
. Fort składał się z kilku połączonych ze sobą bastionów i bunkrów.
po II wojnie światowej wieże pancerne oddano na złom, razem z innymi stalowymi elementami wyposażenia.
Do dziś zachował się blok piętrowych koszar szyjowych, a z wału koszar widać zarys fosy.
Batowice nosił numer 48. Powstał w latach 1878 - 1879. Wzniesiono go na wzgórzu między Mistrzejowicami a Batowicami. Początkowo był to szaniec, dopiero w latach 1883-1885 został przebudowany w fort stały.
Ściany zbudowano z cegły a stropy z betonu..Na szczycie znajdowały się trzy wieże z działami. Jego zadaniem była obrona doliny Dłubnii i doliny Baranówki.
 | Kościół św. Maksymiliana Kolbe - powstał w miejscu Zielonej Budki - prowizorycznego pomieszczenia zbudowanego z inicjatywy ks. Józefa Kurzei. Zbudowano go w latach 1978 -83 według projektu Józefa Dudkiewicza. Ma trójfałdową sylwetkę. Jedynym pionowym akcentem jest wieża obok wejścia.. Został konsekrowany w czerwcu 1983 podczas pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski. |
  |
W 1990 r. podjęto decyzje o budowie kościoła Matki Bożej Nieustającej Pomocy na os. Bohaterów Września. Głównym projektantem był Marcin Stępniewski-Janowski. Kościół został konsekrowany w 1996 roku. Wybudowano go na planie podłużnym. Nakryty jest dachem dwuspadowym z częściowo odsłonięta konstrukcją. Wewnątrz znajduje się zabytkowy ołtarz około 1727roku pochodzący z Kościoła św. Wojciecha na Rynku Głównym. W ołtarzu umieszczono kopie obrazu Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Ściany kościoła zdobią stacje drogi krzyżowej wykonane przez Annę Ogórek w oparciu o rysunki Jana Styki (autora Panoramy Racławickiej).
Za kościołem znajduje się tzw. Ogród Różańcowy wykonany na pamiątkę ustanowienia Tajemnic światła Różańca Świętego |
Mistrzejowice przed wiekami nosiły nazwę Mistrzowice. Geneza tej nazwy jest następująca:
Mieszkała tam ongiś na skraju wsi piękna dziewczyna. Matka jej zmarła przed laty, gdy dziewczyna była jeszcze dzieckiem. Krewni przygarnęli ją do siebie. Traf chciał, że miejscowy pan — książęcy kasztelan spotkał ją na drodze i zakochał się od pierwszego wejrzenia.
Ale dziewczę odrzuciło amory podstarzałego kasztelana. W jakiś czas później na kasztelana rzucił się zdziczały pies, który go pokąsał. Ludzie zauważyli tego psa wałęsającego się po podwórze chaty w której mieszkała dziewczyna.
Kasztelan uznał wówczas dziewczę jest czarownicą, a pies nikim innym, jak zakamuflowanym diabłem.Dziewczynę postawiono przed sąd grodzki w Krakowie, oskarżono o czary i skazano na śmierć przez spalenie na stosie.
Oznaczonego dnia tłum zgromadził się na rynku, czekając aż rozpocznie się okrutne widowisko. Pachołkowie przywlekli dziewczynę i przywiązali do słupa. Na podium wstąpił mistrz ubrany jak przystało na kata w czerwony strój z kapturem, spod którego błyszczały tylko oczy. Nikt dotąd nie widział jego twarzy, mistrz występował bowiem zawsze zakapturzony, ponieważ tak nakazywały przepisy miejskie. Ujął pochodnię i zbliżył się do stosu. Wszyscy obecni wstrzymali oddech A tymczasem kat nagle wyciągnął sztylet i przeciął więzy krępujące dziewczynę. Wyciągnął ją spod stosu, który następnie zapalił. A potem zerwał kaptur, z głowy i cisnął go w ogień, ukazując młodą twarz. — Ona, jest niewinna
— zawołał.
Z tłumu rozległy się okrzyki: Spalić czarownicę, na pohybel katu! Co gorliwsi zaczęli wdrapywać się na podium, chcąc sami wykonać wyrok, a przy okazji — zlinczować niesubordynowanego mistrza. Ale ten zasłoniwszy dziewczynę, jął ciskać w tłum płonące głownie. Ludzie krzycząc uciekali z rynku.
Zawezwano pachołków miejskich aby obezwładnili kata który dzielnie szermował pochodnią, nie pozwalając zbliżyć się...
Wtem na rynek wjechał zastęp najemnych żołnierzy na którego czele ujrzano kasztelana. Ale ten bynajmniej nie zamierzał atakować kata. Wstąpiwszy na podium gdzie dopalał się stos, zawołał do tłumu:
— Zbłądziłem! Chciałem wysłać na śmierć własną córkę! Ona jest niewinna!.
Okazało się, że gdy pachołkowie miejscy wywozili dziewczynę ze wsi, stara piastunka kasztelana wyjawiła mu tajemnicę.
>Dziewczyna była owocem jego miłości do ubogiej wieśniaczki, która kil ka, lat temu zmarła w zapomnieniu na krańcu wsi.
Kasztelan postanowił naprawić krzywdę, wyrządzoną córce. Oddał jej cały swój majątek, złożył urząd, a sam wstąpił do klasztoru, by odpokutować za swoje grzechy młodości. Dziewczyna poślubiła swego wybawcę mistrza. Od tej pory wieś, którą otrzymał jako posag zaczęto zwać Mistrzowicami. Gdy córka kasztelana zmarła mistrz ofiarował Mistrzowice na rzecz Kościoła.
-
Encyklopedia Nowej Huty/ R. Dzieszyński, J. Franczyk Kraków: Wyd. Tow. Słowaków, 2006 s. 21
- Słownik geograficzny Królestwa Polskiego 1895